Samodzielna nauka pływania. Niemowlaki w wodzie!

Wielu rzeczy można się nauczyć z książek, a nawet na kursach korespondencyjnych. Niestety są i takie umiejętności, których nauczenia się nie da się ani wytłumaczyć ani opisać, tak byśmy po prostu odtworzyli w pamięci teorię i potrafili wszystko zrobić. Tak jest na przykład z jazdą na rowerze i z pływaniem. Aby nabyć takie umiejętności trzeba po prostu spróbować i ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. O pływaniu powstała masa książek i jeszcze więcej stron internetowych mu poświęcono. Oczywiście można się nimi posiłkować, bo czasami zawierają one cenne informacje na przykład o technice, basenach czy trenerach. No właśnie, jeśli ktoś obiecuje, że sami nauczymy się pływać szybko i bezpiecznie, nie powinniśmy mu zbytnio ufać. Pływanie rzecz jasna nie jest takie trudne, ale i na zupełnie płytkim basenie można się utopić, jeśli nie bardzo ma się pojęcie o co chodzi. Dlatego pierwsze dwie czy trzy lekcje lepiej odbyć pod okiem doświadczonego instruktora. To pozwoli nam nie tylko zadbać o własne bezpieczeństwo, ale także uniknąć niepotrzebnych błędów i straty czasu.

Z uczeniem się jest tak, że im jesteśmy młodsi, tym łatwiej nam ono przychodzi. No dobrze, nie dotyczy matematyki, ale wszystkich innych dziedzin owszem. Jak się okazuje pływania również. Jak powszechnie wiadomo, pierwszych dziewięć miesięcy człowiek spędza w środowisku wodnym. Szkoda byłoby tak duże doświadczenie zatracić po narodzinach. Naukowcy udowodnili, że niemowlaki bardzo szybko uczą się pływać, bo „pamiętają” swoją niedawną praktykę pływacką. Z tej wiedzy skorzystali właściciele szkół pływackich, dzięki czemu coraz częściej w ich ofercie pojawiają się propozycje uczenia pływania niemowląt. Warto z takiej okazji skorzystać, w końcu im wcześniej dziecko nauczy się pływać tym lepiej. Oczywiście na takie szkoły trzeba uważać, bo nie wszystkie mają stosowne uprawnienia i specjalistów, którzy takie maleństwa mogą uczyć pływać. Najkorzystniej jest sprawdzić wcześniej ich renomę na forach dla rodziców i dowidzieć się czy należą do Polskiego Stowarzyszenia Pływania Niemowląt. To powinno znacznie zwiększyć bezpieczeństwo nauki pływania niemowlaka.

  • partnerzy

  • Pływak

    Osoba, która trenuje pływanie musi być odpowiednio wysportowana. Zawodowe pływactwo wiąże się z intensywnymi treningami przez cały rok. Oczywiście są okresy wzmożonego wysiłku jak przygotowania do olimpiady czy innych zawodów pływackich, jednakże pływak musi ciągle utrzymywać odpowiednią formę. Muszą oni również pamiętać o odpowiedniej diecie – dla przykładu nie mogą się objadać słodyczami. Pływacy to oczywiście nie tylko osoby, które trenują pływanie zawodowo, ale także osoby, które po prostu… potrafią pływać. Żeby nauczyć się pływać nie potrzeba wielkiej filozofii – wystarczy kilka tygodni treningów. Problem zaczyna się kiedy osoba chcąca nauczyć się pływać czyli potencjalny pływak, boi się wody… Jest to duży problem, ale i z tym można sobie poradzić. Najpierw będą treningi „na sucho” czyli poza basenem. Następnie nauczyciel czy ratownik będzie nas oswajał z wodą – zastosuje kilka ćwiczeń, które pomogą nam rozluźnić się w wodzie. Ważne są potem ćwiczenia oddechowe. Oczywiście nauka pływania w takim przypadku potrwa dłużej, ale nie znaczy, że nie jest to niemożliwe.