Styl klasyczny
Styl klasyczny
Styl klasyczny inaczej nazywany jest żabką, ponieważ w uproszczeniu płynący naśladuje ruchy tego sympatycznego płaza. Prawa i lewa strona ciała wykonują ruchy symetryczne.
Przy podkurczaniu nóg wykonujemy oburęczny wymach rękami na boki, przy wykopie nóg ręce są prostowane do przodu.
W przeszłości żabka była polecana przy leczeniu skrzywień kręgosłupa, obecnie wiadomo już że styl wprawdzie rozbudowuje przednie mięśnie klatki piersiowej, nie wzmacnia jednak wystarczająco mięśni grzbietu aby leczyć wady kręgosłupa. Widać to u zawodników pływających tym stylem, którzy chodzą zgarbienie ze względu na dysproporcje w masie mięśni.
W leczeniu tego typu wad polecana jest żabka na plecach, podczas której mięśnie grzbietu mocno pracują.
Cykl ruchu w żabce można podzielić na cztery fazy: zagarnięcie ramionami, bezruch od zakończenia zagarnięcia ramionami do rozpoczęcia odepchnięcia, faza odepchnięcia czy też kopnięcia nogami i fazę poślizgu. W ruchach rąk wyróżniamy trzy fazy: chwyt wody, zagarnięcie i przeniesienie ramion do przodu.
Podstawowy ruch stóp w fazie odepchnięcia odbywa się po torze półkolistym na zewnątrz i do tyłu – do złączenia stóp. Wykonywane są wąsko przy niewielkim zgięciu w stawach, nogi zmieniają swoje położenie w stawach biodrowych w granicach od 60˚ w zgięciu do prawie wyprostowanych.
Żabka jest jedną z najstarszych sportowych technik pływania, płynąc tym stylem bez zanurzania głowy pod wodę, 27-letni Anglik, kapitan marynarki brytyjskiej przepłynął kanał La Manche w 1875 r. Zajęło mu to 21 godzin, 44 minuty i 55 sekund.
Pływano nią na pierwszych zawodach sportowych w Anglii a następnie całym kontynencie europejskim. Potem, na skutek udoskonalenia pływania na boku oraz coraz szybszego pływania kraulem australijskim zaczęto rezygnować z żabki.
W 1904 r. powstała odrębna konkurencja polegająca na pływaniu stylem klasycznym, co przyczyniło się do jego upowszechnienia i dalszego doskonalenia. Dla zwiększenia prędkości zaczęto zanurzać głowę pod wodę, podobnie jak w kraulu. W 1936 r. Amerykanie zaprezentowali nową odmianę pływania żabką polegającą na podnoszeniu rąk w przód nad wodę. Na igrzyskach olimpijskich zastosowali ją John Higging i D. Cesley, uzyskali znaczną przewagę po starcie ale nie wytrzymali całego dystansu, kończąc konkurencję na dalszym miejscu. Dało to początek stylowi zwanemu „motylkiem”.
Historia pływania sportowego I
Basen, a raczej pływanie w basenie to doskonały sposób na zrzucenie kilku kilogramów. Warto skorzystać z tego sportu, jeśli chcemy schudnąć. Na basenie można skorzystać z wodnej gimnastyki – niektóre większe baseny proponują również inne zajęcia, które pomagają w zrzuceniu nadwagi. Ale przede wszystkim warto czas ćwiczeń poświęcić na pływanie. Dzięki temu całe ciało jest gimnastykowane harmonijnie. Pracują wszystkie mięśnie, pozbywamy się cellulitisu (to ważne szczególnie dla kobiet). Oczywiście, powinniśmy także stosować odpowiednią dietę, ale regularne pływanie w zasadzie powinno zastąpić wszystkie ćwiczenia. Oczywiście, chodzenie na basen oznacza pływanie, a samo pływanie oznacza… pływanie a nie podpieranie ściany. Sama woda nie sprawi, że nagle staniemy się bardzo szczupłe. Potrzebny jest ruch – bez tego nie ma mowy o skutecznym odchudzaniu. Zatem wniosek jest jeden – pływajmy regularnie, a już za jakiś czas zmieścimy się w sukienkę o rozmiar mniejszą, a może nawet o dwa, trzeba być przecież dobrej myśli.
Pływanie doskonale kształtuje sylwetkę. Sportu tego powinni zażywać zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Mężczyźni, szczególnie w wieku dojrzewania, mogą wspaniale rozwinąć swoje ciało, przede wszystkim ramiona. Młode dziewczyny też powinny trenować pływanie, jeśli chcą mieć jędrny i kształtny biust. Jednocześnie jednak muszą zwrócić uwagę na rozrost ramion, które pod wpływem intensywnych treningów, podobnie jak u młodych mężczyzn, mogą zacząć nadmiernie się rozwijać. Cała sylwetka doskonale kształtuje się podczas pływania – ciało jest jędrne, gibkie, elastyczne. Systematyczne treningi podnoszą odporność, w razie ewentualnej choroby organizm szybciej się z nią upora. Pływanie przynosi zatem same korzyści. Warto zastanowić się nad uprawianiem tego sportu, bowiem nie jest on jakoś specjalnie kosztowny. Wydatki wiążą się z zakupem karnetu na basen i stroju kąpielowego, ewentualnie wykupienia lekcji o ile nie umiemy pływać. Pływacy są wysportowani i nie chorują. Warto zostać zatem pływakiem i cieszyć się z dobrej formy.