Baseny w mieście, nielegalne kąpieliska
W praktycznie każdym mieście jest basen. W dużym jest ich nawet kilka. Zazwyczaj mieszczą się w pobliżu uczelni i klubów sportowych. Warto się rozejrzeć. Być może basen jest gdzieś blisko i będzie można z niego korzystać regularnie. Jest to niesamowicie korzystne dla zdrowia. Oczywiście minusem tego typu aktywności, jest to, że trzeba płacić za wstęp na taki basen. Korzystne mogą się okazać karnety, dzięki którym można co nieco oszczędzić. Poza tym najlepiej być po prostu studentem, wówczas na basen swojej uczelni ma się wstęp za darmo lub prawie za darmo. Niestety najczęściej nie zawsze w ciągu dnia, ale wtedy, gdy basen ów jest najmniej uczęszczany. Może nie jest to szczególnie dogodne rozwiązanie pod względem czasowym, ale ma sens, jeżeli chodzi o funkcjonalność i wykorzystanie czasu na basenie. Z pewnością lepiej się pływa, gdy jest tam niewielu ludzi, niż wówczas, gdy jest on najbardziej zatłoczony. Warto więc i z takiej propozycji skorzystać, nawet jeśli będzie ona wymagała wstania godzinkę wcześniej.
Pływanie to ogólnie bardzo przyjemna i korzystna dla zdrowia dyscyplina sportu. Niestety nie wszędzie. W każdej okolicy mamy baseny, czy to kryte czy otwarte, a także naturalne kąpieliska. Na nieszczęście oprócz tych bezpiecznych miejsc do pływania, są też kąpieliska nielegalne. Czasami są to miejsca, które kiedyś były dostępne i bezpieczne, ale z jakiegoś powodu zostały zamknięte. Inne zawsze były „dzikie”, ale ludzie z braku innych miejsc tam właśnie chodzili popływać. Każdego lata pojawia się w mediach co najmniej kilka mrożących krew w żyłach historii o tym, jak to ludzie tonęli w nielegalnych kąpieliskach. Jak się okazuje to nie odstrasza amatorów pływania. A szkoda, w końcu nie każdy, kto ginie w takich miejscach jest osobą nadużywającą alkoholu, częściej to jednak są dzieci i młodzież. Dlatego nie warto ryzykować, lepiej omijać takie miejsca szerokim łukiem, a także uświadomić swoim latoroślom, że są to miejsca niebezpieczne i nie należy się w nie zapuszczać, zwłaszcza samotnie.