Nigdy nie jest za późno na pływanie wyczynowe

Nigdy nie jest za późno na pływanie wyczynowe

 

Nawet osoby, które nie uprawiały pływania wyczynowo w wieku dziecięcym i młodzieżowym, i które przygodę tą zaczęły w akademickich sekcjach w ramach zajęć wychowania fizycznego, na kursie ratownictwa wodnego lub w inny sposób, mogą uprawiać pływanie sportowo.

Po kilku latach cierpliwego doskonalenia techniki, można startować w zawodach międzyuczelnianych lub branżowych. Dzięki treningowi i zaangażowaniu wielu osobom w średnim lub starszym wieku udało się pokonać 100 m w ciągu jednej minuty, w Polsce poniżej minuty pływa kilkuset zawodników, najlepsi poniżej 50 sekund. Dopiero taki wynik pozwala pomyśleć o zdobyciu na przykład Mistrzostwa Polski Seniorów, chociaż jeszcze nie gwarantuje sukcesów w konkurencjach międzynarodowych.

Amatorzy uprawiający pływanie, po osiągnięciu 100 m w ciągu 1 m w stylu dowolnym, na otwartych zawodach dla amatorów czują nie mniejszą satysfakcję niż wielcy mistrzowie, uczucie takie towarzyszy także starszym pływakom. Pozwala na to rywalizacja w zawodach Mastersów. Trenując z młodszymi od siebie i dotrzymują im kroku, nabierając jeszcze większej motywacji do pływania. Sport ten pozwala utrzymać atletyczną sylwetkę i pogodę ducha nawet w jesieni życia.

Dla osób takich największym problemem pozostaje brak możliwości przygotowania się do zawodów pod okiem trenera. W Europie Zachodniej czy dalej, w USA, Mastersi odbywają regularne treningi mające na celu przygotowanie się do współzawodnictwa.

W Polsce większość trenerów z góry przekreśla wszystkie osoby, które nie zaczęły pływać w szkole podstawowej, dlatego wielu nie otrzymuje szansy uprawiania wymarzonej dyscypliny nawet amatorsko.

Tymczasem Mastersi nie przejmują się uśmiechami wyższości ani zdaniem, że pływać można tylko wyczynowo, chwalą sobie zawody podczas których nie ma przegranych a trener nie zastrasza pływaków odebraniem stypendium sportowego lub wyrzuceniem z kadry. O starcie w Mistrzostwach Europy nie decyduje żaden związek ani minimum, liczy się pasja i wewnętrzna dyscyplina.

Pływanie nie tylko relaksuje fizycznie i psychicznie, jest doskonałą gimnastyką dla mięśni i stawów w efekcie zmniejszając napięcie mięśniowe, pobudzając aparat kostno-stawowy, rozwija mięśnie kręgosłupa, podnosi odporność na infekcje i zakażenia.

Samodzielna nauka pływania. Niemowlaki w wodzie!

Wielu rzeczy można się nauczyć z książek, a nawet na kursach korespondencyjnych. Niestety są i takie umiejętności, których nauczenia się nie da się ani wytłumaczyć ani opisać, tak byśmy po prostu odtworzyli w pamięci teorię i potrafili wszystko zrobić. Tak jest na przykład z jazdą na rowerze i z pływaniem. Aby nabyć takie umiejętności trzeba po prostu spróbować i ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. O pływaniu powstała masa książek i jeszcze więcej stron internetowych mu poświęcono. Oczywiście można się nimi posiłkować, bo czasami zawierają one cenne informacje na przykład o technice, basenach czy trenerach. No właśnie, jeśli ktoś obiecuje, że sami nauczymy się pływać szybko i bezpiecznie, nie powinniśmy mu zbytnio ufać. Pływanie rzecz jasna nie jest takie trudne, ale i na zupełnie płytkim basenie można się utopić, jeśli nie bardzo ma się pojęcie o co chodzi. Dlatego pierwsze dwie czy trzy lekcje lepiej odbyć pod okiem doświadczonego instruktora. To pozwoli nam nie tylko zadbać o własne bezpieczeństwo, ale także uniknąć niepotrzebnych błędów i straty czasu.

Z uczeniem się jest tak, że im jesteśmy młodsi, tym łatwiej nam ono przychodzi. No dobrze, nie dotyczy matematyki, ale wszystkich innych dziedzin owszem. Jak się okazuje pływania również. Jak powszechnie wiadomo, pierwszych dziewięć miesięcy człowiek spędza w środowisku wodnym. Szkoda byłoby tak duże doświadczenie zatracić po narodzinach. Naukowcy udowodnili, że niemowlaki bardzo szybko uczą się pływać, bo „pamiętają” swoją niedawną praktykę pływacką. Z tej wiedzy skorzystali właściciele szkół pływackich, dzięki czemu coraz częściej w ich ofercie pojawiają się propozycje uczenia pływania niemowląt. Warto z takiej okazji skorzystać, w końcu im wcześniej dziecko nauczy się pływać tym lepiej. Oczywiście na takie szkoły trzeba uważać, bo nie wszystkie mają stosowne uprawnienia i specjalistów, którzy takie maleństwa mogą uczyć pływać. Najkorzystniej jest sprawdzić wcześniej ich renomę na forach dla rodziców i dowidzieć się czy należą do Polskiego Stowarzyszenia Pływania Niemowląt. To powinno znacznie zwiększyć bezpieczeństwo nauki pływania niemowlaka.

Baseny w mieście, nielegalne kąpieliska

W praktycznie każdym mieście jest basen. W dużym jest ich nawet kilka. Zazwyczaj mieszczą się w pobliżu uczelni i klubów sportowych. Warto się rozejrzeć. Być może basen jest gdzieś blisko i będzie można z niego korzystać regularnie. Jest to niesamowicie korzystne dla zdrowia. Oczywiście minusem tego typu aktywności, jest to, że trzeba płacić za wstęp na taki basen. Korzystne mogą się okazać karnety, dzięki którym można co nieco oszczędzić. Poza tym najlepiej być po prostu studentem, wówczas na basen swojej uczelni ma się wstęp za darmo lub prawie za darmo. Niestety najczęściej nie zawsze w ciągu dnia, ale wtedy, gdy basen ów jest najmniej uczęszczany. Może nie jest to szczególnie dogodne rozwiązanie pod względem czasowym, ale ma sens, jeżeli chodzi o funkcjonalność i wykorzystanie czasu na basenie. Z pewnością lepiej się pływa, gdy jest tam niewielu ludzi, niż wówczas, gdy jest on najbardziej zatłoczony. Warto więc i z takiej propozycji skorzystać, nawet jeśli będzie ona wymagała wstania godzinkę wcześniej.

Pływanie to ogólnie bardzo przyjemna i korzystna dla zdrowia dyscyplina sportu. Niestety nie wszędzie. W każdej okolicy mamy baseny, czy to kryte czy otwarte, a także naturalne kąpieliska. Na nieszczęście oprócz tych bezpiecznych miejsc do pływania, są też kąpieliska nielegalne. Czasami są to miejsca, które kiedyś były dostępne i bezpieczne, ale z jakiegoś powodu zostały zamknięte. Inne zawsze były „dzikie”, ale ludzie z braku innych miejsc tam właśnie chodzili popływać. Każdego lata pojawia się w mediach co najmniej kilka mrożących krew w żyłach historii o tym, jak to ludzie tonęli w nielegalnych kąpieliskach. Jak się okazuje to nie odstrasza amatorów pływania. A szkoda, w końcu nie każdy, kto ginie w takich miejscach jest osobą nadużywającą alkoholu, częściej to jednak są dzieci i młodzież. Dlatego nie warto ryzykować, lepiej omijać takie miejsca szerokim łukiem, a także uświadomić swoim latoroślom, że są to miejsca niebezpieczne i nie należy się w nie zapuszczać, zwłaszcza samotnie.

Pływanie dla zdrowia i odchudzania

Pływanie jest doskonałe dla zdrowia. Mówi się o tym od bardzo dawana. Zalecają je lekarze. Szczególnie dobrze sprawdza się przy schorzeniach układu kostnego, chorobach układu oddechowego i otyłości. Jest bardzo pomocne w walce z rozmaitymi schorzeniami, ale też jest doskonałe jako profilaktyka. Osoby, które regularnie pływają, pozostają w doskonałej kondycji fizycznej, poza tym mają znacznie większą odporność, a co za tym idzie dużo rzadziej chorują. Pływanie jest szczególnie korzystne dla osób, które mają nadwagę, gdyż jest sportem nieobciążającym stawów, co pozwala na aktywność fizyczną bez groźby niebezpiecznych urazów. Jeśli jeszcze nie potrafi się pływać warto się nauczyć i to bez względu na wiek. Zwykle wystarcza kilka lekcji pod okiem profesjonalnego instruktora, by nauczyć się pływać podstawowym stylem. Potem można swoje umiejętności rozwijać. Ważne, by w ogóle zacząć i nie bać się wody. Naprawdę warto. Drugie tak korzystnego dla zdrowia sportu prawdopodobnie nie ma na świecie.

Pływanie jest w ogóle najzdrowszą ze wszystkich dyscyplin sportu. Świetnie sprawdza się jako środek wspomagający w odchudzaniu. Osoba z dużą nadwagą raczej niechętnie będzie chciała uprawiać sport. Głównym problemem jest to, że szybko się męczy. Poza tym większość dyscyplin to również bardzo duże i w gruncie rzeczy niebezpieczne obciążenie dla stawów. W takiej sytuacji najbardziej optymalnym sportem będzie pływanie, przede wszystkim dlatego, że niweluje ono problem ze stawami, które dzięki wodzie nie są szczególnie narażone na urazy, a wręcz przeciwnie w końcu mogą odpocząć. Oprócz tego dzięki regularnemu pływaniu znacznie szybciej się chudnie, bo wymaga ono zaangażowania mięśni całego ciała. Ten sport wspomaga także prace układu oddechowego i układu krążenia, co także jest bardzo korzystne. Dzięki pływaniu można też znakomicie odciążyć układ kostny, a zwłaszcza kręgosłup, nadwyrężony przez dźwiganie zbędnych kilogramów. Dlatego warto spróbować tego sportu, nie tylko po to, by schudnąć, ale po to, by po prostu zdrowiej żyć.

Pływactwo – nowa moda

Pływanie znane jest od bardzo dawana, zajmowali się nim już starożytni. Świadczą o tym nie tylko liczne zapiski, ale także malowidła i inne zabytki sztuki. Oficjalną dyscypliną sportową stało się jednak znacznie później. Dopiero w XVIII wieku w szwedzkiej Upsali powstał pierwszy pływacki klub sportowy. Natomiast pierwsze rozgrywki w tej dyscyplinie rozpoczęto dopiero pod koniec XIX wieku w Anglii. Organizowało je tamtejsze towarzystwo pływackie. Początkowo organizowano rozmaite wyścigi pływackie na odkrytych basenach, dopiero później zaczęto stosować kryte akweny. Pływactwo stało się także dyscypliną olimpijską, jeszcze przed drugą wojną światową. Święciło tryumfy na słynnej olimpiadzie w Berlinie, gdzie również mieli okazję wystąpić po raz pierwszy polscy pływacy. Mistrzostwa świata w tej dyscyplinie sportu zaczęto jednak organizować dopiero w 1973 roku. Zarówno w olimpiadach, jak i w mistrzostwach świata Polacy zaczęli osiągać znaczące miejsca dopiero u początków XXI wieku, głównie za sprawą Otylii Jędrzejczak.

O czasu do czasu na jakiś sport zwyczajnie pojawia się moda, tak samo jak na fason butów czy określony kolor. Moda na sport pojawia się jednak nieco inaczej, niż wszystkie inne. Zazwyczaj ma to miejsce, gdy reprezentant kraju zaczyna osiągać w jakiejś dyscyplinie naprawdę znaczące sukcesy. Tak samo było również z pływaniem. Kiedy Otylia Jędrzejczak została „złotą Otylią”, ta dyscyplina sportu stała się naprawdę ważna i na topie. Zawodami pływackimi, a już zwłaszcza olimpiadami i mistrzostwami zaczęli się fascynować nawet ci, którzy normalnie sport omijają z daleka szczególnie w mediach. Najlepszym „skutkiem ubocznym” sukcesów Otylii Jędrzejczak, było jednak nie to, że o pływaniu zrobiło się głośno, ale to, że ludzie faktycznie zaczęli więcej pływać. Poza tym chętniej też zapisywali dzieci na basen i do klubów sportowych. Miejmy nadzieję, że ta moda nie przeminie zbyt szybko. Wprawdzie od sukcesów Otylii Jędrzejczak minęło już trochę czasu, ale póki co nikt nie zakwestionował pływania, jako jednego z najzdrowszych sportów.

Zawody

Basen

Basen, a raczej pływanie w basenie to doskonały sposób na zrzucenie kilku kilogramów. Warto skorzystać z tego sportu, jeśli chcemy schudnąć. Na basenie można skorzystać z wodnej gimnastyki – niektóre większe baseny proponują również inne zajęcia, które pomagają w zrzuceniu nadwagi. Ale przede wszystkim warto czas ćwiczeń poświęcić na pływanie. Dzięki temu całe ciało jest gimnastykowane harmonijnie. Pracują wszystkie mięśnie, pozbywamy się cellulitisu (to ważne szczególnie dla kobiet). Oczywiście, powinniśmy także stosować odpowiednią dietę, ale regularne pływanie w zasadzie powinno zastąpić wszystkie ćwiczenia. Oczywiście, chodzenie na basen oznacza pływanie, a samo pływanie oznacza… pływanie a nie podpieranie ściany. Sama woda nie sprawi, że nagle staniemy się bardzo szczupłe. Potrzebny jest ruch – bez tego nie ma mowy o skutecznym odchudzaniu. Zatem wniosek jest jeden – pływajmy regularnie, a już za jakiś czas zmieścimy się w sukienkę o rozmiar mniejszą, a może nawet o dwa, trzeba być przecież dobrej myśli.

Zawody pływackie

Jeśli ktoś trenuje pływanie i osiąga dobre wyniki w tym, może wziąć udział w zawodach pływackich. To dobry sposób na sprawdzenie siebie i swoich możliwości. Być może jest to dobry sposób na rozpoczęcie kariery, a nawet jeśli nie to może być całkiem przyjemne. Nie musimy brać udziału w zawodach z myślą o wielkiej karierze. Powinniśmy raczej pamiętać o dobrej zabawie. Wówczas, przy okazji, łatwiej o faktyczną nagrodę, o puchar. Również rywalizacja jest dobra raz na jakiś czas, a zawody pływackie dają taką możliwość. Najważniejsze jednak jest to, że pływactwo zapewnia nam ruch i wzmacnia cały organizm. Jedną z korzyści, które przynosi pływanie jest to, że nas kręgosłup nie jest tak obciążony jak w innych sportach. Co więcej pływanie działa jak ćwiczenia korekcyjne – doskonale działa w przypadku skrzywienia kręgosłupa i sprawia, że rzadziej zdarzają się nam bóle pleców i krzyża. Zatem na basen powinny chodzić nawet osoby w podeszłym wieku. Wodne masaże świetnie działają na obolałe mięsnie i kości – mogą przynieść ulgę w wielu dolegliwościach.

Olimpiada

Olimpiada

Duże olimpiady pływackie to niesamowite przeżycia, szczególnie jeśli startuje w nich nasza rodaczka Otylia Jędrzejczak, która zdobyła już wiele medali. Pływaczka jest w doskonałej formie i świetnie sobie radzi – można powiedzieć, że czuje się jak ryba w wodzie. I to dosłownie. Pływactwo jest jej pasją i sposobem na życie. Wielu pływaków chciałoby osiągać takie wyniki i zdobywać takie nagrody jak Otylia. Recepta na sukces to oczywiście ciężkie treningi i wielki upór, pasja, dążenie do celu mimo przeciwności, które stawia nam na naszej drodze los. Wiele osób nie ma po prostu takiej siły woli. Ponieważ pływanie zawodowe to ciężka praca, wiele osób nie wytrzymuje tego. Zdarzają się też kontuzje, które uniemożliwiają dalsze treningi. Tak jak każdy sport, również treningi pływania muszą być wyważone i przygotowane pod okiem wykwalifikowanego instruktora czy trenera. Dobry trener pomoże nam dojść do odpowiednich wyników i zmotywuje nas do działania, co pozwoli nam na osiągnięcie, choćby niewielkiego, sukcesu.

Pływanie

Pływanie nie jest bezładnym wymachiwaniem rękami i nogami, ale konkretne, zaplanowane ruchy, które pozwalają nam unosić się na wodzie i przemieszczać się z jednego miejsca do drugiego. Te zsynchronizowane ruchy nazywamy stylami pływackimi. Można wymienić tu styl dowolny czyli żabkę, styl klasyczny czyli kraula, motylka, pływanie na plecach. Nieprofesjonalnym stylem jest również pływanie „pieskiem” czy „delfinkiem”. Duża liczba pływaków preferuje przede wszystkim styl dowolny. Najbardziej relaksujące jest prawdopodobnie pływanie na plecach, bowiem nie wymaga ono specjalnego wysiłku, a ruchy można zminimalizować. Bardzo ciekawie wygląda pływanie motylkiem – specjalizuje się w tym nasza rodaczka, Otylia Jędrzejczak. Oczywiście, żeby być pływakiem nie trzeba znać każdego stylu – wystarczy jeden, który pozwoli nam utrzymać się na wodzie. Już to wystarczy, żeby być szczęśliwym i dobrze czuć się w wodzie. Oczywiście, w miarę możliwości można uczyć się kolejnych stylów i doskonalić swoją technikę.

Sport to hobby?

Sport

Pływanie doskonale kształtuje sylwetkę. Sportu tego powinni zażywać zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Mężczyźni, szczególnie w wieku dojrzewania, mogą wspaniale rozwinąć swoje ciało, przede wszystkim ramiona. Młode dziewczyny też powinny trenować pływanie, jeśli chcą mieć jędrny i kształtny biust. Jednocześnie jednak muszą zwrócić uwagę na rozrost ramion, które pod wpływem intensywnych treningów, podobnie jak u młodych mężczyzn, mogą zacząć nadmiernie się rozwijać. Cała sylwetka doskonale kształtuje się podczas pływania – ciało jest jędrne, gibkie, elastyczne. Systematyczne treningi podnoszą odporność, w razie ewentualnej choroby organizm szybciej się z nią upora. Pływanie przynosi zatem same korzyści. Warto zastanowić się nad uprawianiem tego sportu, bowiem nie jest on jakoś specjalnie kosztowny. Wydatki wiążą się z zakupem karnetu na basen i stroju kąpielowego, ewentualnie wykupienia lekcji o ile nie umiemy pływać. Pływacy są wysportowani i nie chorują. Warto zostać zatem pływakiem i cieszyć się z dobrej formy.

Hobby

Każdy z nas ma swoje hobby, przy którym się relaksuje – każdy lubi coś robić: ktoś lubi gotować, ktoś inny majsterkować, jeszcze ktoś inny leniuchować. Są też osoby, które lubią pływać. Nie trenują pływania zawodowo, ale w miarę regularnie chodzą na basen, bo w wodzie czują się jak ryby. Faktem jest, że woda doskonale odpręża i relaksuje. Przynosi nie tylko fizyczne, ale również psychiczne ukojenie. Niejako oczyszcza z problemów – to oczywiście przenośnia, bo woda nie rozwiąże naszych kłopotów, ale pomoże zebrać myśli, dzięki czemu łatwiej będzie nam znaleźć rozwiązanie. Pływanie nie jest kosztownym hobby i może sobie na to pozwolić nawet niezbyt zamożna rodzina, o ile oczywiście w danej miejscowości znajduje się basen publiczny. W przypadku, gdy takiego miejsca brak, pojawia się problem. Po pierwsze pojawiają się dodatkowe koszta, po drugie takie hobby bywa uciążliwe. Warto spróbować zorganizować grupę osób, które również lubią pływanie. Takie rozwiązanie zracjonalizuje koszty.

  • partnerzy

    • Pływak

      Osoba, która trenuje pływanie musi być odpowiednio wysportowana. Zawodowe pływactwo wiąże się z intensywnymi treningami przez cały rok. Oczywiście są okresy wzmożonego wysiłku jak przygotowania do olimpiady czy innych zawodów pływackich, jednakże pływak musi ciągle utrzymywać odpowiednią formę. Muszą oni również pamiętać o odpowiedniej diecie – dla przykładu nie mogą się objadać słodyczami. Pływacy to oczywiście nie tylko osoby, które trenują pływanie zawodowo, ale także osoby, które po prostu… potrafią pływać. Żeby nauczyć się pływać nie potrzeba wielkiej filozofii – wystarczy kilka tygodni treningów. Problem zaczyna się kiedy osoba chcąca nauczyć się pływać czyli potencjalny pływak, boi się wody… Jest to duży problem, ale i z tym można sobie poradzić. Najpierw będą treningi „na sucho” czyli poza basenem. Następnie nauczyciel czy ratownik będzie nas oswajał z wodą – zastosuje kilka ćwiczeń, które pomogą nam rozluźnić się w wodzie. Ważne są potem ćwiczenia oddechowe. Oczywiście nauka pływania w takim przypadku potrwa dłużej, ale nie znaczy, że nie jest to niemożliwe.